Linki sponsorowane

Potrzebuję pilnie pomocy finansowej, popadłem w bardzo duże długi

Przeglądałem dzisiaj jedno z największych for finansowych w Polsce i to co od razu mi się rzuciło w oczy to nieustanne zapytania w tematach zaczynające się od słów „kto pomoże mi spłacić długi?”. Tak naprawdę nie bardzo już wiem po co mam na te fora wchodzić skoro tam zaglądają głównie osoby zadłużone po uszy we wszystkich możliwych bankach i instytucjach pozabankowych. Ja interesuję się finansami i szukam ciekawych informacji, a nie tylko ogłoszeń ludzi potrzebujących pomocy finansowej.

Czas chyba pomyśleć o tym żeby założyć własne forum o tematyce biznesowo – finansowej i pilnować żeby nie zamieniło się w jeden z wielu serwisów ogłoszeniowych dla osób z nie kontrolowanym zadłużeniem. Ja też czasem miewam mniejsze lub większe kłopoty finansowe jednak staram się zawsze kontrolować swoje wydatki i nie potrzebuję nikogo błagać o pomoc ani w realnym świecie ani w tym wirtualnym na znanych i cenionych forach ekonomicznych.

Pozwoliłem sobie na napisanie takiego artykułu właśnie po to żeby kolejny raz zaapelować do naszego społeczeństwa o kontrolę własnych wydatków i o to żeby nie brali pożyczek i kredytów na byle co. Przecież oczywiste i logiczne jest to, że każde pożyczone pieniądze wcześniej czy później będzie trzeba zwrócić zgodnie z zapisami w umowie pożyczki czyli w odpowiednim terminie oraz z doliczonymi odsetkami i prowizjami za udzielenie takiej pożyczki.

63 myśli nt. „Potrzebuję pilnie pomocy finansowej, popadłem w bardzo duże długi”

  1. Pilnie poszukuję pożyczki 10tys.zł. Mam na utrzymaniu żonę i dwójkę dzieci. Pracuję w rzeźni, jestem w stanie spłacić pieniądze w ciągu roku czasu. Jestem zatrudniony na umowę o pracę na okres 10lat. Szukam pożyczkę pod weksel. Bardzo proszę uczciwych ludzi o pomoc. Tel. 534-719-332

  2. witam pilnie poczebuje pozyczyc do15tys tak aby rata wynosiła300 zł tyle moge płacic-jestem strzempkiem człowieka mysle też o samobujstwie,ale mój syn mnie poczebuje to mnie jednak czymie przy zyciu- niech mi ktoś pomoże prosze to mój numer telefonu781091785 oszusci niech nie pisza

  3. Witam.
    Pilnie potrzebuję pożyczyc do 20.000,00 PLN. Byłam bezrobotna, bank odmówił mi restrukturyzacji kredytu hipotecznego, więc grozi mi komornik i utrata mieszkania. Rozpoczęłam działalnośc gospodarczą, z której już w maju będą dochody.
    Nie śpię po nocach, a mam na wychowaniu 12-letnią córkę. Błagam o pomoc.

  4. witam potrzebuje pomocy finansowej na zrealizowanie operacji nowotwora raka kolezance ktora jest bardzo chora i potrzebuje szybko leczenia pomozcie nam prosze asia265@gg.pl

  5. witam potrzebuje pozyczyc 10000zl mam komornika pracuje na stale bardzo prosze o mail

  6. Witam,

    chciałabym przedstawić swoją historię. Mam 33 lata , męża oraz dwoje dzieci 10 letniego chłopczyka i pięcioletnią córeczkę.przez pierwsze lata małżeństwa mieszkaliśmy z moją mamą ,jednak zawsze mażyliśmy o własnym domku, trafiła nam sie okazja wzięliśmy kredyt i kupiliśmy własny domek na wsi wprost wymarzony, jednak po dwóch latach tego cudu mąz straciła pracę tym samym nasze jedyne źródło dochodu,ja opiekuję się niepełnosprawnym synkiem , który urodził się z szeregiem wad wrodzonych. Wczoraj tz 14,01,2013 dostałam z banku wypowiedzenie kredytu hipotecznego na który nas nie stać i którego od pół roku nie byliśmy w stanie spłacać , a wpłaty po 200 czy 300 złotych nie wystarczały, jestem w kropce bo prawdopodobnie został mi tydzień na wyprowadzkę, nie mam gdzie się podziać z dziećmi i mężem, błagam o pomoc , błagam o pomoc jeśli ktokolwiek mógłby mi pomóc.Błagam pomocy , nie chcę stracić domu a przede wszystkim nie chcę się załamywać i pokazywać dzieciom w jak bardzo niebezpiecznej sytuacji się znaleźliśmy.Ela

  7. POPADŁAM W BARDZO DUŻE DŁUGI. ŻLE ZAINWESTOWAŁAM SWOJE OSZCZEDNOŚCI I TERAZ NIE MOGE WYJŚĆ Z DOŁKA A RACZEJ Z DOŁYU. BARDZO PROSZE O POMOC. kontakt ze mna na maila (dd75@o2.pl) . dziękuje.kasia

  8. witam… nie wiem czy są jeszcze na tym świecie osoby chcące pomóc takim ludziom jak ja… nie jestem w stanie nawet pisać o sobie i swoich problemach bo takie ma tysiące ludzi tylko że mnie nie chce się już żyć… wiem że nikt mi nie pomoże i z tymi problemami zostanę tylko ja , ale takie właśnie jest życie , teraz nie patrzy się na innych… a może jest gdzieś ktoś kto mógłby mi pomóc…oto mój kontakt… losie22@vp.pl

  9. proszę o pomoc potrzebuję pożyczki 650zł , jestem w stanie oddawać w miesiącu po 50zł, jestem samotną mama i popadłam w długi bardzo proszę dobrych ludzi o pomoc. Paulina

  10. witajcie, jestem samotna kobieta ,starciłam własnie prace , spłacam kredyt za osobę ktorej kiedys pomogłam spłaciła polowe a potem olała to i komornik mnie dopadł ,nie mam rodziny ,rodzice nie zyja ,moge tez stracic mieszkanie w najblizszym czasie ,potrzebuje 18 tys ..pewnie nikt nawet tego nie przeczyta bo raczej nie jestem w stanie oddac takiej sumy a bezinteresownie nikt mi nie bedzie chciał pomoc ,ale nadzieja matka głupich ,nie mam poporstu juz wyjscia i dlatego pisze tu . moj email montreal@op.pl .

  11. Witam mam bardzo ciężką sytuację finansową, posiadam dług 40.000 PLN w różnych bankach i nie starczy mi na życie. Banki wypowiedziały mi umowy i sytuacja czeka na komornika. Spłacam porcjami, ale reszta kredytów czeka i rosną odsetki. Żaden bank ani firma windykacyjna nie poszła mi na rękę, żadnej restrukturyzacji. Poddałem się i popadłem w straszną nerwicę, wynajmuje pokój bo na mieszkanie mnie nie stać. Mam zaledwie 25 lat, a wiem, że moje dalsze życie jest przegrane. Każdy ma swoje problemy takie naszły czasy, ale wiem, że dla kogoś ta suma będzie czymś znikomym, a dla mnie szczęściem na dalsze ,,wolne” życie….. ms87@onet.pl

  12. Witam

    Piszę na forum ,ponieważ wszystkie opcje,które miałam do wykorzystania uległy wyczerpaniu..to jest ostatnia moja nadzieja ,nadzieja na to ,ze ktoś się znajdzie uczciwy o dobrym sercu i niesieniu pomocy drugiej osobie.moi rodzice wpadli w wir długów.tzn.wzięli kredyt płacili jak mogli ojciec stracił prace upadł na zdrowiu kredyt został wypowiedziany i dług rośnie 20tys..ja nie jestem w stanie im pomóc .pomagam na co dzień..proszę o pomoc uczciwych ludzi .i kontakt Emilowy

  13. Bardzo prosze o pomoc.Mamy z mezem zadluzenia,maz jest!inwalida,ja jestem na rencie mam 53,nie moge znlesc pracy.Moze znalazla by sie osoba,ktora by nam pomogla i ofiarujac nam 5tys zl,abysmy mogki posplacac kredyty?

  14. Proszę o pomoc w spłacie kredytu 22000 zł,straciłam właśnie pracę ,córka 16 lat choruje przewlekle. Spłacałabym po 500zł miesiecznie bo tylko tyle mogę. Może znalazłby sie darczyńca ,który pomoże w spłacie zadłużenia. Mój e-mail:ela.tarnowicz@wp.pl Proszę .Pomocy!!!

  15. Proszę o pomoc w spalcie długów ,banki nie chcą ze mną rozmawiać mam komornika .Cy jest ktoś kto może mi pomóc.

  16. jak zwykle przy tego typu forach są same problemy nie ma rozwiązań , System jest tak skonstruowany żeby zadłużonych jeszcze bardziej zadłużyć. Alternatywą są pożyczki od „życzliwych ” ludzi , którzy w ten sposób wprowadzają na rynek nielegalny pieniądz. Dziura budżetowa rośnie . Państwo, spółki , instytucje państwowe można zadłużać bezkarnie , człowiek w świecie pieniądza nie ma szans. Rynek pracy też dyktuje warunki dla wielkich tego świata . Kwitnie biznes prawniczy bo w tej papierologii czasami jeden prawnik nie wystarczy . Pozostaje nie spłacać rozwijać szarą strefę . Pełną gębą kapitalizm

  17. Naprawdę sądzicie, że znajdzie się ktoś chętny (obcy), który z radością pomoże Wam spłacić długi…

  18. Witam ogólnie mam problem gdyż chciałem kredyt na mieszkanie 190 tys,ale mam problem gdyż mam 60 tys kreski… i nie otrzymam 190 tys dopóki nie spłacę tych 60 tys…czy jest ktos w stanie mi w jakiś sposób pomóc ?!

  19. potrzebuje pomocy….. mam kredyt i nie jestem w stanie tego splacac po prawie 500zl. potrzebuje pieniedzy na splacenie tego i jestem w stanie oddawac po 200zl co miesiac…. blagam niech mi ktos pomoze…..

  20. Moje życie to piekło, dwa lata temu wprowadziliśmy się do babci męża, wzieliśmy kredyt dość duży bo mieszkanie w kamienicy było do kapitalnego remontu zrobiliśmy wc bo było na podwórku, myśleliśmy, że to będzie nasz mały kącik bo pokoik w którym mieszkamy ma 10metrów, robiliśmy obiadki zanosiliśmy do łóżka jak się jej nie chciało wstać. Staraliśmy się o dziecko i wtedy wszystko się zaczęło po 4 miesiącach zaszłam w ciąże jak się tylko o tym babcia dowiedziała to zrobiła z naszego życia piekło, chodziła po ludziach opowiadała że my jej zamykamy wc, całe noce nie spała stała w przedpokoju i krzyczała, że ona jest tu właścicielką a my sublokatorzy mamy jej płacić za wynajem bo ona może wziąć sobie kogoś innego, kiedyś o 5 rano wyrzuciła nam wszystkie szklanki talerze do śmietnika na podwórku. Chodziła na policję że ukradliśmy jej pralkę. Byliśmy już wszędzie żeby ktoś nam pomógł i nic, ona ma syna ojca męża który mieszka za miastem nic go Matka nie interesuję przyjżdza raz w miesiącu przywieź jej część emerytury i jest dosłownie 5 minut. Siostra męża mieszka obok da jej jeść i idzie, teraz Babcia kombinuję żeby kogoś zameldować, chce nam utrudnić żebyśmy po jej śmierci nie dostali mieszkania, a siostrzyczka żałuję bardzo że mieszkanie nie jest własnościowe bo by sprzedać można było komuś. Szukamy kogoś kto by nam pomógł może przygarnął do siebie, Jestem wrakiem człowieka nie mam już siły przy życiu trzyma mnie tylko moja 9miesięczna córeczka.

  21. Witam. Czytam te wszystkie komentarze j widze ze duzo ludzi nie ma lekko. Ja sama wzielam moim rodzicom kredyt 15 tys. A do splaty mam 30 tys. Splacac go ja mam. Jest mi ciezko, bo rodzice urwali kontakt. Mam teraz niedorzeczne marzenie- by ktos bogaty z kupem szmalu sam z siebie splacil mi ten kredyt i zeby dzieki temu w moim sercu na nowo odrodzila sie nadzieja i sens w ycie. Na szczescie mam prace. Ale co z tego ze place z niej kredyt ktorego naweg ja sama nie skorzystala. A rodzina sie ode mnie odwrocila i zostalam samai:( a chcialam dla nich dobrze.

  22. witam pisze do ludzi dobrej woli mam bardzo dużo długów przez nie trafiony pomysł z firmą, zlecenia okazały sie fatalne ludzie nie placicli za prace i narosły mi okropne długi czy ktos może mi pomóc kazdy grosz jest dla mnie bardzo ważny nie mam obecnie pracy jestem naprawde w ciężkiej sytuacji finansowej jeśli chciałbyś mi pomóc pisz aaniusia18@o2.pl z góry bardzo dziekuje

  23. Witajcie….jestem samotna mama trojki dzieci ,partner zostawil mnie z dlugami i kredytami nie mam pracy bardzo prosze o pomoc . Kazda pomoc dla mnie sie bedzie liczyla,zalezy mi na podjeciu pracy. Nie interesuja mnie sex oferty tylko powazna pomoc. Blagam pomozcie mi.Tel.785760916

  24. Wtiam serdecznie
    Piszę tu gdyż jestem jak większość tu piszących w ciężkiej sytuacji finansowej,mam na karku komorników nie wiem co mam robić moje zadłużenie wynosi około 40tyś.złotych nie wiem co mam napisać aby ktoś o dobrym sercu mi pomógł,pisze do tych ludzi którzy mogą mi w jakiś sposób pomóc pracuję jestem w stanie spłacić tą osobę która mi pomoże finansowo komornicy szans mi nie dają na to aby spłacać w mniejszych kwotach jestem w ostatnim etapie tych egzekucji dlatego jeszcze raz proszę o to by ktoś się odezwał to mój nr.telefonu669692658 lub mail:krychu250@op.pl.

  25. Witam jestem w beznadziejnej sytuacji finansowej potrzebuje 20000 zł . nie chce aby ktoś mi je dał chce zarobić byle szybko . Mogę zrobić wszystko
    Dla zainteresowanych mój adres daroeu@poczta.onet.pl

  26. Witam mam 30 lat i jestem w ciężkiej sytuacji finansowej, kiedyś wzięłam kredyt hipoteczny na 300 tys zł na mieszkanie, niestety straciłam pracę, z facet mnie zostawił, przestał też spłacać kredyt, obecnie sprawa jest w windykacji i zaraz trafi do komornika, miesięcznie odsetki karne wynoszą około 4 tys zł, nie mam obecnie pracy, rodzina nie jest mi w stanie pomóc bo sami nie mają pieniędzy, a mało tego muszę oddać pewnej osobie pożyczoną kasę na remont w kwocie 35tys zł, nie jestem w stanie nic oddać bo nie posiadam żadnej gotówki ani żadnych rzeczy które mogłabym spieniężyć, także i tu i tu odsetki rosną, nie wiem gdzie mogę szukać pomocy, może znajdzie się jakaś osoba o dobrym sercu, o dobrej woli która mogłaby mnie jakoś wspomóc, za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczna, chciałabym mieć normalne życie bez długów i kiedyś założyć rodzinę, ale w obecnej chwili nie mogłabym nic zaoferować moim dzieciom. Nie interesują mnie sex oferty tylko poważna pomoc. Proszę pomóżcie. Mój email: marlenakotowska1984@wp.pl

  27. Mamy podobne problem sama rownierz mam do splacenia 7000 niewiem gdzie mogla gym I jack rozwiazac
    Problem pomuszcie mam 2 dzieci

  28. Potrzebuje pomocy 7000 do splacenia windykacjia itp nieqiem jak mozna rozwiazac ten problem

  29. pilnie potrzebuję pomocy na spłatę rachunku za gaz 3800 zł inaczej mi zabiora licznik .w grudniu straciłam pracę mąż pracuje za najniższą krajową do tego nie mamy własnego domu tylko wynajmujemy mieszkanie i wychowujemy 5 dzieci uczących się nie starcza nam na nic Proszę ludzi o pomoc nie dla mnie na konto tylko na konto gazowni by spłacic choc czesc zadłuzenia może się znajdzie jakaś uczciwa i szczera osoba która ama chęc pomóc rodzinie wielodzietnej z góry dziękuję

    Nr rach. przeciwst.:
    19 1030 1944 7356 1005 9059 0000
    Dane adr. rach. przeciwst.:
    PGNIG
    ALEJE JEROZOLIMSKIE 146 B

  30. czy ktoś pomożemi spłacić zaległośc w gazowni bardzo prosze o pomoc

    Nr rach. przeciwst.:
    19 1030 1944 7356 1005 9059 0000
    Dane adr. rach. przeciwst.:
    PGNIG
    ALEJE JEROZOLIMSKIE 146 B

    wychowuje 5 dzieci od stycznianie pracuje do tego musze wynajmowac mieszkanie by miec gdzie mieszkac ludzie pomozcie

  31. jesteśmy wielodzietną rodzina i prosze o wsparcie,prosze dac nam nadzieje na przetrwanie ,choroba i komornik nas koncza,prosze o 10zł,a bedziemy miec na chleb,z góry stokrotne bóg zapłac ,mozna nas sprawdzic w mops i u ks.proboszca,podam nr .konta.bank pekao.65124044321111000047336289,tel.664434051.stokrotne bóg zapłac.

  32. Jak mogę usunąć swój wpis??? Pomóżcie i powiedzcie, jak mogę to zrobić…. Tu nigdzie nie ma żadnych możliwości, by to usunąć…

  33. błagam, poradźcie jak można usunąć ten wpis, bo przez ten wpis to jedna osoba uważa, że cały świat go czyta, mnie oskarża o kłamanie i rozgranicza mnie, jak bym była małą dziewczynką bez możliwości nawet mnie wysłuchania, jak, dlaczego, co to jest, czemu, itd….. moje życie – mój problem – moja sprawa…. dajcie jakiś znak, jak mogę to usunąć wreszcie, bo ta osoba na moje słowa, że tego nie da się usunąć dalej uparcie krzycząc twierdzi, że ja kłamię, itd.

  34. potrzebuje 90000zł na spłatę zadłużenia z przyczyn ode mnie niezależnych , syn mi chorował na chorobę małopłytkowość(na szczęście został wyleczony) , chwilę potem komornik zajął mi połowę wynagrodzenia przez rok bo podżyrowałem za kolegę kredyt no i popadłem w długi , a teraz chcę z tego wyjść tylko brakuje tych pieniędzy.

  35. potrzebuje pomocy,od stycznia jestem bez pracy,mamy troje dzieci,posiadamy kredyty na kwotę 2500zł.miesięcznie,jak była praca,to jeszcze jakoś
    człowiek wiązał koniec z końcem,ale teraz już nie mamy z czego uregulować rat,opłat za mieszkanie i rachunków,czy jest ktoś,kto mógłby nam pomóc finansowo,zaoferować jakąś pożyczkę lub pracę,bardzo prosimy o pomoc
    mój adres e-mail:skarbek32@op.pl,tel.695316384
    nr konta 11 1020 2137 0000 9302 0041 3948
    Grzegorz Surmiak

  36. Nigdy nie prosiłam o pomoc ale jestem w samym dołku wzielam chwilówkę dla córki bo było jej ciężko a potem nie miałam z czego spłacić a potem następoną i następną i następną aż wpadłam tak w długi teraz jeszcze komornik następny czeka a niemam na kogo liczyć jestem w okropnej depresji .Może jest ktoś kto mi pomoże błagam z całego serca

  37. potrzebuję na spłatę komornika …wszystkie kredyty wypowiedziane są u niego….zastawewm jest hipoteka i ziemia

  38. Potrzebuję wsparcia Mam do zapłaty kredyty Do tej pory jakoś sobie radziłam teraz niestety dopadła mnie choroba, (mam problemy z sercem) Sama wychowuję córkę (ojciec dziecka niestety nie uchwytny nawet przez komornika) córka jest chora na epilepsję dlatego też zdecydowałam się prosić o pomoc Mam nadzieję że kiedyś ja też będę mogła pomóc komuś w potrzebie. Mój adres grazyna.poczta@o2.pl Jeśli znajdzie się osoba która mnie wesprze będę bardzo wdzięczna Więcej informacji na maila

  39. bardzo potrzebuje 15000 zł na spłatę mojego długu nie mam możliwosci spłaty bo za mało zarabiam.EWelinka

  40. potrzebuję pomocy finansowej w spłacie kredytu,partner mnie zostawił z dzieckiem,a ja nie pracuję i nie mam z czego spłacać kredyt,poważne oferty,liczę że są ludzie o dobrym sercu którym kasa przelewa się.

  41. Proszę o pomoc, znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji życiowej i nie wiem co mam robić, jestem bezrobotna bez prawa do zasiłku, wychowuje 1,5 roczną córkę, mój partner nabrał chwilówek na siebie i na mnie, które nie mamy z czego spłacić, wcześniej pracował dorywczo, więc jakoś dawaliśmy sobie radę, ale teraz z pracą ciężko.
    BARDZO PROSZĘ O POMOC

  42. Witam bardzo prosze o pomoc finansowa jestem mama samotnie wychowujaca dwoje dzieci nie daje rady przezyc z pensji same oplaty wynosza mnie 1200zl jesli nie pomoc finansowa to prosze o jedzenie 793023576

  43. Potrzebuje pomocy mam rodzine 3 dzieci i kobiete na utrzymaniu duzo dlogow teraz jeszcze do lutego mam zdac mieszkanie spoldzielcze wypowiedzieli umowe z powodu zadluzenia nie wiem co mam robic pracuje od rana do wieczora i chcial bym wyjsc wkacu na prosta .mam 32 lat moj numer tel to 66336001

  44. dzien dobry potrzebuje pomocy finasowej potrzebuje pozyczki zeby spłacic zadłuzone kredyty a miec jeden kredyt i go powoli spłacac.a zadłuzylem sie dlatego bo straciłem prace.ale teraz znalazłem bardzo popłatnio prace ale nikt mi niechce udzielic kredytu bo jestem w biku dlatego prosze o pomoc bo juz mam dosyc tego wszystkiego chciał bym bardzo zeby kto kolwiek jak by mugł mi pomuc w udzieleniu kredytu i wogule jakos mi pomuc był bym bardzo wdzieczny nawed moge odrobic za jako kolwiek pomoc bo pieniedzy niemam prosze o pomoc dziekuje to muj numer 606842658

  45. Witam blagam o pomoc blagam pracuje potrzebuje pozyczyczki w wys 30 tys mam dlugi synka chorego blagamo pomoc blagam moje zyci e sie konczy moj tel 690555534

  46. Witam,pilnie potrzebujemy pomocy ,mamy zadluzone mieszkanie i moze ktos nam udzieli pozyczki w kwocie 20,000zlmozemy placic co miesiac po 500zl,prosze pisac na email;krzysztoflubin1963@wp.pl

  47. proszę o pomoc, aby skończyć studia musiałam się zadużyć. Niestety po studiach nie mam pracy, chwytałam się różnych prac dorywczych głównie na umowe zlecenie, ale utraty takiej pracy ubezpieczenie pożyczki nie obejmuje :( obecnie nie mam z czego spłacać rat. W związku z tym, że mam małe dziecko, nad którym muszę sprawować osobistą opiekę, trudno jest mi znaleźć jakiekolwiek zatrudnienie. Dlatego byłabym szczęsliwa otrzymując pracę zdalną, którą mogłabym połączyć z opieką nad dzieckiem. Ewentualnie prosiłabym o pożyczkę, abym mogła spłacić obecną pożyczkę bankową. Zwróciłabym ją co do grosza, kiedy tylko dziecko będzie mogło pójść do przedszkola a ja do pracy.
    Jeśli ktoś może pomóc prosze o kontakt jotanana@wp.pl

  48. witam bardzo prosze o pomoc mam dwojke dzieci i straszne dlugi nie wiem co robic boje sie byc w domu boje sie obdbierac telefony prosze o pomoc

  49. Znajduję się w bardzo trudnej sytuacji finansowej i nie wiem co mam zrobić, jestem mamą 2 letniego dziecka, ojciec dziecka pracuje dorywczo, ale czasem jest tak, że nie ma pracy, mamy długi do spłacenia, bo musieliśmy wziąć kilka chwilówek, żeby z czegoś żyć, teraz nie możemy ich spłacić bo nie ma z czego…
    Proszę pomóżcie !!! gosia.w75@o2.pl

  50. Witam, Wpadłam w pętlę finansową i nie mogę sobie z tym poradzić. Próbuję, szukam pomocy z każdej strony, ale wszyscy mi odmawiają. Może są jeszcze osoby, które bezinteresownie pomagają wyjść z pętli długów. Jeśli ktoś może pomóc proszę o kontakt na maila swiss@o2.pl

  51. potrzebuje pilnie pomocy finansowej bardzo proszę o pomoc jestem w bardzo trudnej sytuacij oddam każdemu kto mi pomoże

  52. Witam potrzebuję pomocy finansowej.byłam młoda i głupia popadłam w tarapaty a teraz kiedy wyszłam na prostą staram się wszystko uregulować ale długi rosną i rosną..pracowałam już na półtora etatu ale stan zdrowia zmusił mnie do zrezygnowania z tej połówki już nie daję rady..marzę żeby wszystko pospłacać ale ciągle brakuje mi pieniędzy .może jest gdzieś jakiś dobry człowiek który chciałby wspomóc .. z góry dziękuję mój mail to ju.sty.na@wp.pl

  53. Witam Piszę na forum ,ponieważ wszystkie opcje,które miałam do wykorzystania uległy wyczerpaniu..
    to jest ostatnia moja nadzieja ,nadzieja na to ,ze ktoś się znajdzie uczciwy o dobrym sercu i niesieniu pomocy drugiej osobie.moi rodzice wpadli w wir długów.
    Ja starałam się jak mogłam,podarowałam im pozyczke 20tys,więcej w banku nie dostane ponieważ pracuje na 1/2etatu niezarabiam wiele,opłaty i inne sprawy jednym słowem nie mam na życie.
    Ale tu nie omnie chodzi,bardzo kocham swojego tate i chce mu pomóc aleee juz niewiem jak,tata ma ogromne zadłużenie na ok 60tys,jest starszym schorowanym człowiekiem (56l)jest na emeryturze,
    podjął się dwóch dodatkowych prac aby móc jakoś funkcjonować,alee mimo tego jest ciężko,bo wciąż tonie w długach,odsetkach,posiada juz jednego komornika,
    a wciąż straszą go nastepnymi.To nie jest tak że mamy długi,nic wtym kierunku nie robimy i chcemy poprostu od „dobrego samarytanina” otrzymać pomoc finansową
    nic nie dając z zamian,jednym słowem wzbudzic litość i chciec aby ktoś za tate „za nas” spłacił długi….
    Prawda jest taka że staramy się spłacać zadłuzenia,tata na emeryturze,pracuje,robimy wszystko aby jakoś wyjść z tego błędnego koła.
    Mój tata jest bd dobrym człowiekiem,bardzo go kocham i niemoge patrzeć jak on cierpi…,jest mi bardzo smutno,patrząc na cierpienie drugiego człowieka,
    a zwłaszcza tego którego się tak bardzo kocha….
    Bardzo prosze o pomoc,podam swojego meila dla zainteresowanych.
    Zostało mi jeszcze pare rzeczy na sprzedaż,min.obrazy ręcznie robione,malowane,różnego rodzaju figurki(stare),wieszaki na kwiatki własnej roboty.
    Niestety wiekszość”cennych rzeczy” już dawno została sprzedana,ale chętnie dla zainteresowanych,pośle zdjecia tego co zostało do sprzedania.
    Z góry bardzo dziekuje,i pozdrawiam
    gill59@interia.pl

  54. Witam serdecznie .Własnie przegrałam sprawę w sadzie moje długi kupił komornik, który wynosi na dzien dzisiejszy 10 tysiecy.Strach mnie bierze kiedy zapuka do drzw i zacznie zabierac to czego dorobiliśmy sie z mężem przez 25 lat. .Proszę was o pomoc,wiem pomyślicie sobie ,sama naważyła piwa niech je sama wypije,kiedyś i ja tak myślałam.Proszę pomóżcie bez pomocy ludzi nie uda mi się wyjść z tej strasznej sytuacji która zaczyna mnie przerastać.Jeśli ktoś z Państwa może nam pomóc to uratuje moją rodzinę.Wiem ze to może w takim wypadku glupio wyglądać ale moze ktos pożyczy jestem w stanie spłacać po 300 zł miesiecznie,obecnie spłacałam po 1300 i z tego takie moje problemy..Proszę nie pozostańcie Państwo obojętni na tragedię ludzką.Liczy się każda złotówka .Pomocy!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*